ale szanuję twoją decyzję, nawet próba zerwania z nałogiem to już dużo jak na ciebie
Je tu kto?
- Zły Marcin
- Siwy Chuj
- Posts: 4180
- Joined: Wednesday, 28 March 2012, 13:12
- Location: z rynsztoka
- Contact:
Re: Je tu kto?
dobra, dobra, ja widziałem jak ty nie pijesz a ty widziałeś mnie ostatnio jak opierdalam mięcho z talerzy?
ale szanuję twoją decyzję, nawet próba zerwania z nałogiem to już dużo jak na ciebie
ale szanuję twoją decyzję, nawet próba zerwania z nałogiem to już dużo jak na ciebie
CHUJ CI W DUPIE CHODZI!
Re: Je tu kto?
Wiedziałem, że się bulwersująco nadymiesz

Ja swoich to wolałbym nie ruszać.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
Re: Je tu kto?
Wpierdalasz mięso ukradkiem, na bank. Jak Cię jeszcze Aśka w kiblu z parówą w gębie nie przyłapała to już tylko kwestia czasu 
Ja swoich to wolałbym nie ruszać.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
- Zły Marcin
- Siwy Chuj
- Posts: 4180
- Joined: Wednesday, 28 March 2012, 13:12
- Location: z rynsztoka
- Contact:
Re: Je tu kto?
Ta siła wyobraźni, pozwala uśmiać się do łez

Ja swoich to wolałbym nie ruszać.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
- Zły Marcin
- Siwy Chuj
- Posts: 4180
- Joined: Wednesday, 28 March 2012, 13:12
- Location: z rynsztoka
- Contact:
Re: Je tu kto?
czego nie rozumiesz? ja się pytam 
Ja swoich to wolałbym nie ruszać.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.
Nie ma żony. Lubi piwo i wino.